Dodatki do żywności: odpowiedzi na Twoje pytania

Sue Kedgley MP, Rzecznik Prasowy Green Party Safe Food

Dodatki to substancje, które normalnie nie występują w żywności, ale są dodawane w celu przedłużenia przydatności do spożycia, poprawienia zapachu, koloru i konsystencji. Żywność przetworzona w najwyższym stopniu nie może bez nich istnieć.

Czym są?

Dodatki to syntetyczne przeciwutleniacze, zagęszczacze, subst. wzbogacające smak i zapach, barwniki, emulgatory, barwniki na bazie smoły węglowej oraz konserwanty, takie jak siarczany i azotany.

Pełną listę zawarto w niewielkim folderze “Identifying Food Additives” („Identyfikacja Dodatków do Żywności”) opublikowanej przez NZ Food Safety Authority.

Do przetworzonej żywności dodaje się codziennie ponad 4000 dodatków. Dziecko, którego dieta składa się głównie z przetworzonej żywności może spożywać około 100 dodatków dziennie.

Nie można stwierdzić, jaki efekt będzie miał taki koktajl na nasze organizmy.

Konserwanty:

Konserwanty są powszechnie stosowane w celu przedłużenia przydatności produktów do spożycia, ale choć powstrzymują proces psucia się i jełczenia, niektóre spośród nich mają efekty uboczne i wiele znaków zapytań dotyczących bezpieczeństwa stosowania ich. 30 konserwantów dopuszczono do stosowania w żywności w Nowej Zelandii, w tym:

Siarczany:
220 dwutlenek siarki
221 siarczyn sodu
222 wodorosiarczan sodu
223 dwu-siarczyn sodu
224 siarczyn potasu
225 siarczek sodu
226 siarczek wapnia
227 wodorosiarczan wapnia
228 wodorosiarczan potasu

Dwutlenek siarki wraz z ośmioma siarczanami jest stosowany jako konserwant w szerokiej gamie produktów żywnościowych takich jak suszone owoce i warzywa, sokach owocowych, zupach, przetworzonych rybach, parzonych kiełbasach, niektórych markach ciastek, paście pomidorowej, batonikach owocowych, niektórych dżemach, kawie rozpuszczalnej, żelatynie, sosach, gotowym sosie pieczeniowym, winie i piwie.

W związku z faktem, że zapobiegają ciemnieniu warzyw i owoców, dodaje się je także w niektórych punktach fast food, gdzie spryskuje się nimi frytki. stosuje się je także jako środki wybielające do mąki i skrobi ziemniaczanej. Zapobiegają rozwojowi drożdży i bakterii, a także powstrzymują proces jełczenia tłuszczy i olejów. Niektóre siarczany stosuje się do sterylizacji wyposażenia w zakładach produkujących żywność.

Siarczany mają związek z silnymi atakami astmy u około 5-10 % osób cierpiących na tą chorobę, poza tym siarczany wpływają na problemy z żołądkiem oraz wywołują takie objawy jak niewyraźne widzenie, zawroty głowy, zaburzenia oddychania oraz nadmierna nerwowość u niektórych osób.

Naukowcy odkryli, że dodawanie do żywności siarczanów może powodować zmniejszenie naturalnej zawartości witaminy B1 lub tiaminy, która jest niezwykle istotna dla funkcjonowania układu nerwowego.

W Nowej Zelandii pokarmy zawierające ponad 10ppm dwutlenku siarki muszą być stosownie oznaczone, aby osoby wrażliwe na ten składnik mogły unikać takiej żywności. Należy mieć świadomość, że możliwe jest przekroczenie dziennej dopuszczalnej dawki, jeśli zje się dowolną kombinację spośród wielu produktów żywnościowych zawierających siarczany.

Informacja pochodzi z z „Eating Safely in a Toxic World” (jeść bezpiecznie w toksycznym świecie) autorstwa Sue Kedgley, Penguin Books, 1998.

Alternatywy:

  • wybieraj żywność bez konserwantów, jednak miej świadomość, że psuje się szybciej lub trzeba ją przechowywać w warunkach chłodniczych
  • osoby cierpiące na astmę lub egzemę, wrzody i alergię powinny unikać siarczanów
  • unikaj lub ogranicz przyjmowanie żywności o najwyższej koncentracji siarczanów: suszonych owoców, liofilizowanych warzyw i niektórych kiełbas
  • pamiętaj, że frytki i inne produkty ziemniaczane serwowane w restauracjach typu fast food mogą być spryskane tą substancją, podobnie może być dodawana do sałatek i piwa
  • wybieraj wina i piwa organiczne.

Jeśli wybierasz żywność bez konserwantów, musi być świeża. Spożyj ją od razu lub postępuje zgodnie z instrukcjami dot. chłodzenia. Spleśniałe lub zjełczałe jedzenie może mieć znaczące negatywne skutki dla Twojego zdrowia.

Azotany i azotyny

249 Azotyn potasu
250 Azotyn sodu
251 Azotan sodu
252 Azotan potasu

Azotyny i azotany wykorzystuje się do zabijania bardzo toksycznych bakterii, powodujących zatrucie żywności jadem kiełbasianym, który rozwija się w czerwonym mięsie i rybach. Substancje te pełnią także funkcję kosmetyczną, gdyż sprawiają, że mięso staje się różowe.

Dodawane są do właściwie każdego gotowanego czy poddanego obróbce mięsa, kiełbas, boczku, szynki, frankfuterek, parówek, salami, wołowiny konserwowej, pasztetu i mielonki. Mogą być także dodawane do świeżego mięsa i kurczaków, przygotowanych do sprzedaży.

Azotany w organizmie ludzkim mogą przekształcić się w azotyny. Gdy azotyny połączą się z innymi substancjami chemicznymi o nazwie aminy w sokach żołądkowych, mogą utworzyć substancje o nazwie nitrozaminy, które mogą wpływać na zachorowania na raka u wielu gatunków zwierząt.

JECFA (wspólna komisja ekspercka FAO/WHO ds. dodatków do żywności) twierdzi, że jest wysoce prawdopodobne, iż azotany mają działanie rakotwórcze. W krajach europejskich stosowanie azotanów jest bardzo ograniczone. W Nowej Zelandii nie wolno ich stosować w żywności organicznej.

Informacja pochodzi z z „Eating Safely in a Toxic World” (jeść bezpiecznie w toksycznym świecie) autorstwa Sue Kedgley, Penguin Books, 1998.

Alternatywy:

  • szukaj przetworzonych mięs bez azotanów i unikaj bądź zmniejsz konsumpcję wędzonego, przetworzonego mięsa i ryb
  • wybieraj produkty oznaczone jako „bez konserwantów” lub organiczne
  • jeśli spożywasz pokarmy zawierające azotany, łącz je z żywność lub napojami o wysokiej zawartości witaminy C, gdyż istnieją dowody, że przeciwutleniacze, takie jak witamina C i E mogą chronić przed rakotwórczym działaniem szkodliwych substancji, o ile spożywa się je łącznie.

Benzoesany

210 kwas benzoesowy
211 benzoesan sodu
212 benzoesan potasu
213 benzoesan wapnia
216 Propylparaben
218 Metylparaben

Benzoesany to konserwanty bez smaku i bez zapachu, dodawane do niektórych soków owocowych, syropów, sosów i polew, margaryny, dżemów, marynat, chutney, cydru, mleczka kokosowego, nie-puszkowanych ryb, syropów do mlecznych koktajli oraz koncentratu pomidorowego.

Benzoesany łączy się występowaniem alergii, astmy, reakcji alergicznych skóry, nadpobudliwości, podrażnieniem przewodu pokarmowego oraz migrenami. W połączeniu z wodorosiarczanem sodu (222) wywołują jeszcze ostrzejsze ataki astmy.

Benzoesany mogą zaburzyć naturalną równowagę flory bakteryjnej w jelitach. Badania wykazały, że benzoesany mają działanie toksyczne na wiele gatunków i Rosja znacznie ograniczyła ich użycie.

Organy Kontrolujące, takie jak JECFA (wspólna komisja ekspercka FAO/WHO ds. dodatków do żywności) potwierdza, że kwas benzoesowy może powodować alergię i nietolerancję o niektórych osób, szczególnie tych, które cierpią na astmę, nadpobudliwość i pokrzywkę.

Informacja pochodzi z z „Eating Safely in a Toxic World” (jeść bezpiecznie w toksycznym świecie) autorstwa Sue Kedgley, Penguin Books, 1998.

Alternatywy:

  • wybieraj żywność oznaczoną jako „bez konserwantów”, lub żywność organiczną, ale uważaj, aby jedzenie nie zjełczało ani nie spleśniało.

Przeciwutleniacze:

Antyutleniacze powstrzymują proces jełczenia olejów i tłuszczy. Powstrzymują także pleśnienie żywności i nie dopuszczają do rozkładu sztucznych aromatów i barwników. W żywności w Nowej Zelandii dopuszczono 24 różne przeciwutleniacze, w tym:

320 butylohydroksyanizol (BHA)
321 butylohydroksytoluen (BHT)

BHA i BHT wykorzystuje się w setkach rodzajów przetworzonej żywności, więc łatwo przyjąć codziennie dawkę większą niż zalecana. Wytwarzane syntetycznie, na bazie ropy, rozpuszczalne w tłuszczu- przeciwutleniacze te znajdziemy w chipsach, smażonych przekąskach, oraz żywności pieczonej, takiej jak herbatniki.

Ponadto, występują w niektórych olejach roślinnych, tłuszczach piekarskich, smalcu, margarynie, napojach gazowanych, serach topionych, gumie do żucia, lodach, suchych płatkach śniadaniowych, kosmetykach, karmach dla zwierząt i lekach.

Mają związek z nadpobudliwością oraz z takim reakcjami alergicznymi jak wysypki i astma, a także innymi konsekwencjami dla zdrowia człowieka. Akumulują się w tkance tłuszczowej człowieka.

Testy na zwierzętach wykazały, że BHT powoduje raka wątroby i nowotwory płuc, zwiększony poziom cholesterolu, spowalnia wzrost i przyrost wagi, a także miał wpływ na wady wrodzone u szczurów.

Japońskie badania wykazały, że BHA powoduje raka żołądka u szczurów, myszy, chomików, co spowodowało, że rząd Japonii zakazał stosowania tej substancji w żywności.

Część państw europejskich znacząco ograniczyła użycie BHA i BHT, ale w Nowej Zelandii nadal można używać do 100ppm w żywności.

Informacja pochodzi z „Eating Safely in a Toxic World” (jeść bezpiecznie w toksycznym świecie) autorstwa Sue Kedgley, Penguin Books, 1998.

Alternatywy:

  • wybieraj jedzenie i picie z oznaczeniem „ nie zawiera sztucznych przeciwutleniaczy”
  • używaj olejów roślinnych dobrej jakości, takich jak tłoczona na zimno oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia, która zawiera naturalne przeciwutleniacze, takie jak witamina E
  • jedz świeże wyroby, które nie potrzebują dodatków.

Sztuczne słodziki:

W Nowej Zelandii dopuszczono 15 sztucznych słodzików, w tym:
950 Acesulfam K (lub acesulfam potasu)
951 Aspartam
952 Cyklaminian Sodu lub Wapnia
954 Sacharyna
955 Suklaroza

Początkowo przeznaczone dla cukrzyków, sztuczne słodziki zdobyły rynek żywności i napojów odpowiadając na wzrost zapotrzebowania na produkty dietetyczne.
Tańsze w produkcji niż cukier, występują w żywności sprzedawanej jako „niskokaloryczna”, „light”, „dietetyczna” oraz „o niskiej zawartości cukru”, w takich produktach jak herbatniki, słodycze, dżemy, napoje, sosy, miętówki i desery dietetyczne.
Te kontrowersyjne słodziki nie zawierają minerałów znajdujących się w nierafinowanym cukrze. Poza tym, istnieją obawy dot. zagrożeń dla zdrowia i bezpieczeństwa stosowania niemal każdego z tych słodzików dostępnych na rynku.

Odkryto, że sacharyna powoduje raka pęcherza u samców szczurów Amerykańska Agencja Environmental Protection Agency (EPA) uznała ją za substancję rakotwórczą.

W Stanach Zjednoczonych żywność zawierająca sacharynę musi być oznaczona ostrzeżeniem, że stosowanie tego produktu może być niebezpieczne dla zdrowia i wywołało raka w testach na zwierzętach laboratoryjnych. W Nowej Zelandii takie oznaczenie nie jest wymagane.

Cyklaminian to substancja, która została zakazana w USA i Kanadzie oraz wielu innych krajach, po przeprowadzeniu testów na zwierzętach, które wykazały uszkodzenia wątroby, raka pęcherza, wady wrodzone, zmniejszenie poziomu testosteronu oraz uszkodzenia jąder.

W Nowej Zelandii jest dopuszczony do obrotu i często łączony z sacharyną.

Aspartam jest powszechnie stosowany w Nowej Zelandii, mimo że niektórzy twierdzą, iż powoduje bóle głowy, niewyraźne widzenie, napady padaczki, nowotwory mózgu, problemy z oczami, otępienie, bezsenność, utratę pamięci, mdłości, zaburzenia mowy, zmiany osobowości, utratę energii, nadpobudliwość i problemy ze słuchem.

Na aspartam było więcej skarg konsumenckich niż na jakikolwiek inny dodatek. Sieć Konsumencka Aspartame Consumer Network otrzymała ponad 10 000 skarg z całego świata dot. niekorzystnych reakcji na aspartam, a ponad 75% złożonych skarg do amerykańskiego systemu monitoringu negatywnych reakcji na żywność i leki Food and Drug Authority’s Adverse Reaction Monitoring System dotyczy reakcji na aspartam.
180 razy słodszy od cukru, jest dodawany do produktów „dietetycznych”, „niskokalorycznych”, „bez dodatku cukru” oraz „light” oraz do wszystkich produktów z logo NutraSweet i Equal.

Acesulfam K to substytut cukru sprzedawany pod marką „Sunnet”. Stosowany w wielu produktach przetworzonej żywności, pozostawia gorzki posmak, więc często łączy się go z cukrem, aspartamem lub innymi słodzikami.

W Nowej Zelandii dopuszczono jego stosowanie w żywności i napojach choć w innych krajach testy przeprowadzone na zwierzętach wskazują na jego związek z nowotworami płuc, białaczką i chroniczną chorobą układu oddechowego.

Acesulfam K może stymulować wydzielać insuliny i pogarszać stany cukrzycowe.

Sukraloza to słodzik nie posiadający kalorii, wyodrębniony z cukru, dopuszczony do stosowania w żywności nowozelandzkiej przeznaczonej dla diabetyków oraz stosowany w niektórych jogurtach i słodyczach. Badania na zwierzętach wykazały, że grasica u szczurów karmionych sukralozą skurczyła się nawet o 40%.

Grasica pełni kluczową rolę dla funkcjonowania układu odpornościowego. Wątroba i nerki również odczuwają negatywne skutki spożywania tego produktu.

Informacja pochodzi z „Eating Safely in a Toxic World” (jeść bezpiecznie w toksycznym świecie) autorstwa Sue Kedgley, Penguin Books, 1998.

Alternatywy:

  • Unikaj lub zmniejsz dzienne spożycie sztucznych słodzików i napojów dietetycznych zawierających aspartam, sacharynę lub cyklaminiany. Zamiast tego, używaj w umiarkowanych ilościach cukru, miodu, melasy lub syropu klonowego, chyba że jesteś diabetykiem- w takim przypadku możesz stosować naturalny słodzik- Stevię.
  • Sprawdzaj etykiety- sztuczne słodziki znajdują się w miętówkach, słodyczach, gumie do żucia, napojach dietetycznych, lodach i wielu produktach przetworzonych.
  • Sprawdzaj wszystkie produkty dietetyczne pod kątem zawartości sztucznych słodzików.

Barwniki:

Barwniki stosuje się w celu nadania produktom świeżego wyglądu, aby żywność wyglądała bardziej naturalnie, aby wprowadzić kolor, który został utracony w wyniku przetwarzania, oraz by produkty wyglądały bardziej zachęcająco.

Barwniki często miesza się w deserach i słodyczach, a niektóre herbatniki zawierają do siedmiu różnych barwników.

Barwiona żywność często jest przeznaczona dla dzieci, które jedzą znacząco więcej barwników niż dorosli.

Za granicami Nowej Zelandii podaje się, że dzieci mogą spożywać około 59 do 300 mg sztucznych barwników dziennie, podczas gdy badanie przeprowadzone przez nowozelandzką kampanię na rzecz zdrowej żywności Safe Food Campaign wykazało, że dzieci spożywające znaczną ilość przetworzonych produktów, takich jak napoje, chipsy, ciastka mogą spożywać 35-40 dawek 14 różnych barwników każdego dnia.

Nasz rząd (Nowa Zelandia) dopuścił 47 barwników do stosowania w żywności, w tym 10 kontrowersyjnych syntetycznych barwników zakazanych poza granicami ze względu na obawy dotyczące bezpieczeństwa ich stosowania.
Istnieją dwa rodzaje barwników spożywczych: naturalne i identyczne z naturalnym oraz syntetyczne, zazwyczaj uzyskiwane z pochodnych smoły węglowej. Tworzy się je ze składników chemicznych wytwarzanych podczas procesu destylacji węgla i stosuje w tkaninach, atramentach, farbach, kosmetykach, lekach, pestycydach oraz żywności.
Zalecamy unikanie poniższych barwników, ze względu na ich związek z występowaniem wielu reakcji alergicznych, w tym astmy, nadpobudliwości i wysypek skórnych. Niektóre barwniki mogą mieć działanie rakotwórcze, co wykazały badania na zwierzętach laboratoryjnych:
102 Tartrazyna
110 Żółcień Pomarańczowa
122 Azorubina
123 Amarant
124 Ponceau 4R
127 Erytrozyna
129 Czerwień Allura
133 Błękit Brylantowy
142 Zieleń S/ Zieleń Brylantowa
150 Karmel
151 Czerń Brylantowa
155 Brąz HT
173 Aluminium

Wzmacniacze smaku:

Jest ich 14, a najbardziej znany z nich to:
621 Glutaminian Sodu (MSG)

Ten kontrowersyjny wzmacniacz smaku jest powszechnie stosowany w żywności przetworzonej. Dodaje się go do mdłych potraw, aby wzmocnić smak oraz przywrócić wartości smakowe utracone podczas przetwarzania żywności. Stymuluje kubki smakowe znajdujące się na języku powodując wrażenie, że coś ma lepszy smak niż w rzeczywistości.

MSG dodaje się do setek produktów żywnościowych, w tym do najbardziej przetworzonych zupek i sosów w proszku, aromatyzowanych makaronów, produktów fast food, konserw, gotowych obiadów, owoców morza, produktów mięsnych, takich jak kiełbaski i paszteciki, przetworzone sery, sos sojowy i miso. Stosuje się go również powszechnie w restauracjach, barach z jedzeniem na wynos i punktach z Chińszczyzną.

MSG ma związek z występowaniem palpitacji serca, bólami głowy, zawrotami głowy, napięciami mięśniowymi, mdłościami, drętwieniem rozchodzącym się od karku, mrowieniem twarzy, pleców i ramion oraz z symptomami podobnymi do objawów migreny.

Może również wywołać ataki astmy u osób na nią cierpiących. Badania na zwierzętach wykazały, ze ma również związek z niszczeniem komórek mózgowych i nerwowych u nowo narodzonych szczurów i myszy. Jest to spowodowane faktem, że młode nie mają jeszcze odpowiednio wykształconych barier krew-mózg. Glutaminianu sodu nie wolno stosować w zywności przeznaczonej specjalnie dla niemowląt i małych dzieci.

Informacja pochodzi z „Eating Safely in a Toxic World” (jeść bezpiecznie w toksycznym świecie) autorstwa Sue Kedgley, Penguin Books, 1998.

Unikanie:

  • Dzieci i kobiety w ciąży powinny unikać MSG lub żywności, w której składzie znajduje się E 621.
  • Należy pamiętać, że następujące produkty zawierają MSG lub wolny glutaminian: hydrolizowane białko roślinne, hydrolizowane białko, ekstrakt drożdżowy, kazeinian sodu, kazeinian wapnia, hydrolizowana mąka owsiana.
  • Należy pamiętać, że następujące produkty często zawierają MSG (mimo, że może nie być takiej informacji na etykiecie): ekstrakt słodu, aromat słodowy, bulion, kostki rosołowe, aromat naturalnej wołowiny, kurczaka, przyprawy.

Substancje pomocnicze w przetwórstwie:

925 Chlor
926 Dwutlenek chloru

Nie wymienia się ich na liście dodatków do żywności sporządzonej przez rząd.

Dwutlenek chloru stosuje się do wybielania białej mąki a pozostałości chloru można znaleźć w części pieczywa, ciast i puddingów. Istnieją obawy odnośnie bezpieczeństwa stosowania wybielaczy chlorowych, gdyż chlor jest gazem, który łatwo wchodzi w reakcje i gwałtownie łączy się z substancjami organicznymi, w wyniku czego wydzielają się toksyczny węglowodór chlorowany.
Chlor stosowany do wybielania mąki niszczy dużą zawartość witaminy E i może powodować tworzenie się pozostałości toksycznych. Wielu zagranicznych (spoza NZ) producentów pieczywa nie używa już wybielanej maki w swoich produktach.

Kofeina

Dzieci są szczególnie wrażliwe na kofeinę i mogą być nadpobudliwe, nerwowe i mieć trudności z zasypianiem. Kofeina negatywnie wpływa na układ nerwowy, a część naukowców uważa, że także na wzrost i rozwój mózgu może być zagrożony u dzieci spożywających zbyt duże ilości tej substancji.

Kofeina występuje w wielu napojach, a dzieci spożywające po kilka takich produktów dziennie z łatwością mogą wypić odpowiednik czterech do sześciu filiżanek kawy w ciągu dnia.